Friday, 19 April 2013

Piękna i Bestia

Wczoraj miałam superowy dzionek, ale o tym napiszę potem.
Dziś znowu zaszło słońce i zrobiło się chłodno a mnie ogarnęła apatia i totalna nie chęć do szukania pracy oraz zrezygnowanie. Dobrze, że mam przynajmniej jakieś lody w domu i nie muszę po nie wychodzić (co zabrałabym ze sobą na bezludną wyspę? Roczny zapas lodów, wszystkie filmy z Tomem Hardym i coś do odtwarzania ich;) Chyba wyślę tylko na szybko jakieś aplikacje ( czasem myślę, że czy wyślę czy nie wyślę to jeden pies bo i tak się nie odezwą a raczej odezwą się , że mi bardzo dziękują).

No więc co by nie być Rojdą w dresie ( pokazuje moje turbo looki głównie po to , żeby samą się zmotywować do ubrania w coś innego niż zmechacone Legginsy i bluzę) dziś stajl na uczennicę.







 Spódniczka (sisley), Sweter  (Benetton), Koszula(Zara), Buty (Venezia), Bransoletki od mamy, Wisiorek od Hani:)



Chciałam dziś napisać o jednej rzeczy, która bardzo mnie gdzieś tam uwiera na tym świecie i spuszcza na nie lawinę wątpliwości gdy myślę o tym czy mieć w przyszłości dzieci ( zawsze jak myślę o dzieciach przebiegają mi przez myśl wszystkie głupoty tego świata i zastanawiam się czy to nie jest aby egoistyczne sprowadzać na ten popierdzielony świat niewinną istotę, która będzie narażona na życie w porąbaiu totalnym). Nie zrozumcie mnie źle, nie jestem jakąś matroną pryskającą święconą wodą w stronę dziewczyn w poszarpanych mini czy pasztetem nienawidzącym wszystkich dookoła za to, że nie mają jednego odstającego ucha albo krzywej przegrody nosowej tak jak ja. Nie mam też nic przeciwko operacją plastycznym i gdyby nie fakt, że najnormalniej w świecie brakuje mi JAJ, żeby wyprostować przegrodę, dawno już bym to zrobiła ( co do ucha rozważam sposób w postaci dwustronnej taśmy klejącej ;). W przyszłości nie wykluczam zrobienia sobie jakiegoś ciach ciach jak już mi zmarszczki się porobią, ale żeby na to zarobić mam jeszcze jakieś 20 lat więc luz. Do czego zmierzam? Ucząc się piekielnego niemieckiego oglądam różne Show w tym języku. Niestety w Niemczech nie jest ta jak w Polsce, że wchodzimy na portal XXX i mamy pełen wachlarz seriali od wyboru do koloru. TU nawet teledyski na YouTube są po blokowane więc trzeba sobie radzić inaczej. Tym sposobem jestem zmuszona oglądać wszystkie produkcje MTV, które dostępne są z niemieckim dubbingiem na stronie internetowej. Akward, Underemployed, i The Hills zaczynam mieć w małym paluszku i to na tym ostatnim Show chciałabym się przez chwilę skupić. The Hills to program quazi reality czyli niby reality,ale jednak wyreżyserowany itd. Opowiada o grupie młodych pięknych i bogatych dziewcząt, które zmagają się z trudnościami (jestem w 3 sezonie i trudności jak na razie nie widzę) okrutnego życia w LA. Program jest już stary i w Tv leciał chyba z 7 at temu a dla mnie liczy się tylko to, że mogę posłuchać nieskomplikowanych dialogów. Każda z postaci poszła w swoją stronę wieść życie celebrytów i ostatnio na zymbio ( przeglądając ploteczki) trafiłam na zdjęcia jednej z Tych dziewcząt.
Masakra! Moja dociekliwa natura nie pozwoliła mi pozostawić tego od tak. Młoda atrakcyjna niegdyś dziewczyna wygląda jak skrzyżowanie dmuchanej lalki z cyborgiem. Wiem, że każda potwora znajdzie amatora i zwolenników takiej "urody" też nie brakuje, ale ktoś powinien jej wytłumaczyć, że jeśli chce leczyć kompleksy poddając się 10 operacją w ciągu dnia ( ???????) to powinna od razu dać się wynieść w kaftanie.
Oceńcie z resztą sami.
Specjalnie dla moich obserwatorów Heidi Montag w historii pt. "Jak z atrakcyjnej dziewczyny zrobić Potwora"

Heidi Montag Before



And After........

Wiem, wiem ,że to tylko jeden z przypadków i takich dziewczyn jest mnóstwo a jeszcze więcej takich co sobie zrobiły operacje i wyglądają o niebo lepiej. Ale mam wrażenie, że biedna Heidi stała się ofiarą tego co promują dzisiejsze media.  Powydłużane nogi, napompowane cycki i usta ala kreskówka wydają się być najprostrzą drogą do sukcesu czego najlepszym dowodem jest fenomen Natalii Siwiec. Nie mam nic przeciwko tej dziewczynie, ale powiedzmy sobie szczerze jaki obraz świata ma mieć moja 11 letnia siostra czy jej koleżanki będące atakowane przez media z każdej strony ( tv, internet, prasa) historiami o tej błyskawicznej i lukratywnej karierce? Czyli przepis na sukces jest prosty cycuchy jak balony, dekolt do pasa i wydymanko ust ( swoją drogą nie mam pojęcia dlaczego ładne dziewczyny robią sobie usta w stylu "Lej do pełna" to wygląda okropnie i sztucznie). Po co się uczyć, wysilać i wypruwać żyły skoro w łatwy sposób można załatwić sobie życie w stylu " oj dziś na zakupy wydałam tylko 90 tysiaków" a Playboy w końcu co miesiąc ma nową okładkę. I pół roku szumu z powodu osoby, która nic nie zrobiła ( kolejni znani z tego, że są znani) i tak w kółko. Albo np. Taka Megan Fox! Co prawda po swojej seryjce wygląda przesuczo, ale czy wcześniej wyglądała źle??? Znam ze sto dziewczyn, które chciałyby wyglądać jak Fox z czasów przed operacjami. Do tego jeszcze tańsze wersje "odpicowania" czyli doklejane rzęsy, paznokcie i samoopalacz w stylu "mój ulubiony kosmetyk to nutella". Kiedyś widziałam w Tv kawałek jakiegoś Reality. Awantura na imprezie, dziewczyna ryczy, bo chłopak gada z inną, wylewa na niego drinka z płaczu odklejają jej się rzęsy przy jednym oku i zwisają , na twarzy zrobiły się zacieki, samoopalacz spływa boże co za tragedia.
Od razu mi się przypomina spot reklamowy Dove, na który trafiłam kilka lat temu pisząc do magisterki rozdział o reklamie społecznej :


Wiem, że może Unilever kipi hipokryzją bo z jednej strony nagrywają coś takiego a z drugiej w reklamach Axa pokazują Gorące diablice, ale  załóżmy, że to będzie nasza myśl na dzień dzisiejszy:
"Talk to your daughter before the beauty industry (tv, press, show business....)does"
Ciao


SHARE:

No comments

Post a Comment

© SimpleThings by J. OK.. All rights reserved.
Blogger Template by pipdig