Friday, 11 October 2013

Ready to go!


Uwielbiam bawić się i imprezować, ale przyjęcia, na które trzeba ubrać się wyjątkowo elegancko nie należą do moich ulubionych okazji. Nie lubię sztywnych sukienek bo mam wrażenie jak bym była starszą panią i nigdy nie jestem zadowolona. Jakiś czas temu P. znalazł w sklepie dla mnie sukienkę Liu Jo. Nie, nie myślcie sobie, że jest jakimś idealnym doradcą po prostu podobał mu się materiał, który jest obłędny w dotyku. Na początku sama nie wiedziałam co o niej myśleć bo w sumie gdzie by ją właściwe założyć.....? Ale mieliśmy w planach kilka wesel więc stwierdziłam, że zaryzykuje. Połączyłam ją z żakietem w neutralnym kolorze, który należy do tych ubrań kupowanych trochę z przymusu ( właśnie na elegancką okazję :/), ale okazuje się, ze pasuje do wielu sukienek a poza tym zawsze dobrze mieć taki bardziej wyjściowo-sztywny ciuszek. Przyznaję bez bicia, że jestem z tego połączenia zadowolona bo jest wygodne i luźne a jednocześnie nadaje się na wyjścia :)




                                                                     Dress- Liu Jo
                                                              Jacket-Elisabetta Franchi
                                                                 Clutch- MIchael Kors
                                                                  Shoes-Nine West

                                                                            Ciao
             
SHARE:

2 comments

  1. Piękna sukienka. Uwielbiam takie wycięcia na plecach :)

    ReplyDelete
  2. Dlaczego robisz sobie zdjęcia przeważnie w garażu....nie rozumiem, wytłumacz....te fotki są fatalne

    ReplyDelete

© SimpleThings by J. OK.. All rights reserved.
Blogger Template by pipdig