Monday, 7 October 2013

Wanna play with a bit of sun?


Cały weekend przesiedziałam w domu. Nadal chora i zasmarkana. Mój cudny P. przygotował nawet jeden obiad i upiekł ciasteczka ( właściwie turbo wielgachne ciacha) po czym nadrabialiśmy zaległości filmowe (fajnie to brzmi, ale prawda jest taka, że coś takiego jak zaległości filmowe u nas nie istnieją gdyż niczym wygłodniałe hieny rzucamy się na każdą nową produkcję) . Dodam tylko, że ostatni weekend był w Niemczech długim weekendem więc lenistwo zaczęło się już w czwartek i muszę przyznać, że po tylu dniach spędzonych w łóżku wcale nie czuję się wyjątkowo wypoczęta. Raczej rozleniwiona i zdegustowana. Na dodatek w przerwach po między seansami rozczytywałam się w tabloidach i surfowałam po sieci. Widzę, że impotencja umysłowa wśród rodzimych celebrytów przekracza wszystkie możliwe granice więc pozostawię to bez komentarza ( chociaż kusi, oj kusi) bo szkoda czasu. W każdym razie Postanowiłam postawić na pozytywne kolory bo gdyby ubierać się adekwatnie do pogody i nastroju to musiałabym Wam się w jakimś szarym kitlu pokazać.













Top- Solar
Pants- ZARA
Bag- Monnari
Shoes- ZARA

                                                                              Ciao!
SHARE:

5 comments

  1. Pięknie wyglądasz ;) Pozdrawiam i zapraszam do mnie ; http://because-i-like-dots.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. Grate orange! Love!
    http://afinaskaterblogspotcom.blogspot.ru/

    ReplyDelete
  3. Świetna stylizacja. Wszystko mi się podoba :)
    I te spodnie....

    www.antymarka@blogspot.com

    ReplyDelete
  4. najbardziej podobają mi się buty i torebka- rewelacyjne kolory!! super wygladasz!! zapraszam do mnie http://neffii.blogspot.com/

    ReplyDelete

© SimpleThings by J. OK.. All rights reserved.
Blogger Template by pipdig