Wednesday, 5 February 2014

Kuala Lumpur Impressions


Pierwszy wieczór i trzeci dzień w Malezji poświęciliśmy na zwiedzanie stolicy. Oczywiście największe wrażenie ( i to już z daleka)  zrobiły na nas Petronas Towers- co widać po mojej minie na zdjęciu powyżej, ale o tym za chwilę. Pierwsze wyzwanie czekało nas już na oddalonym o kilkadziesiąt kilometrów od miasta lotnisku. Dorwał nas dylemat "jak tu tanio i szybko dostać się do miasta?". Zaraz po przejściu odprawy ( nie potrzebujemy wizy) dopadają człowieka Taksówkarze-Naganiacze, którzy za 150 MYR ( po utargowaniu może za 120)  zaoferują dowiezienie nas do miasta. To naprawdę dosyć drogo a naganiacze nie budzą mojego zaufania no bo gdyby nie byli drodzy to by nie naganiali! Druga opcją jest pociąg- szybki i tańszy bo ok 35 MYR za osobę ( chyba już wspominałam, że przeliczaliśmy pieniądze 1:1 bo różnica była niewielka) my jednak wybraliśmy autokar. Jechał jakieś półtorej godziny i kosztował  8 MYR za osobę. Autokar dowiózł nas na dworzec główny w KL. Tam co prawda P. złamał zasadę nie gadanie z naganiaczami i ledwo wysiadłam z owego autokaru a już moją walizkę ciągną kolejny Taksówkarz-Naganiacz oferujący dowiezienie do Hotelu ( ah ten P. na chwilę go spuścić z oka ;). Pan taksówkarz ledwo zmieścił nasze walizki do bagażnika gdyż trzy czwarte jego pojemności zajmowała gigantyczna butla na gaz. Na szczęście dysponował wielkim parcianym paskiem, którym przywiązał klapę bagażnika do auta. Potem zaliczyliśmy klasyczną obwózkę w stylu 3 razy w okół ronda to będzie się wydawało , że długo jedziemy i gotowe. 











U stóp Petronas Towers mieści się największe w Malezji centrum Handlowe- Suria KL CC.
 Jest to zdecydowanie punkt obowiązkowy dla wszystkich fanów wakacyjnych zakupów. My nie spędziliśmy w nim zbyt dużo czasu bo bardziej nastawialiśmy się na coś bardziej lokalnego i wyjątkowego aniżeli znane na całym świecie marki. Natomiast za Petronas Towers mieści się piękny park.








Kolejny przystanek to Thean Hou Temple- największa Chińska świątynia w Kuala Lumpur.







Masjid Negara czyli narodowy meczet. 

A zaraz potem Chinatown. Główny deptak pełen jest straganów kuszących podróbkami wszystkich znanych marek. Niektóre z nich były naprawdę imponującej jakości. LV, Chanel, Mulbery, Michael Kors...portwele, torebki, buty, okulary i wiele wiele innych. Ah kusiło jak diabli. Nawet moja wymarzona Gucci Disco Bag była w różnych kolorach ( z tym, że w żadnym z nich nie wyszła w orginale).






 W China Town zaliczyliśmy również jedzonko i bardzo dziwny bezsmakowy napój i bliżej niezidentyfikowanej konsystencji.





W międzyczasie dorwała nas niestety ulewa oraz piekielne zmęczenie po kilku dniach intensywnego zwiedzania więc zmyliśmy się na drzemkę do hotelu po drodze jeszcze zewnętrznie zobaczyliśmy Jamek Mosque czyli pierwszy główny meczet w KL i wpadliśmy na konkretny obiad :)






No to na koniec w telegraficznym skrócie:

Waluta -Rinngit, mniej więcej chodzi po kursie 1 PLN= 1,07 MYR

Noclegi- Są w miarę przyzwoite cenowo za 130 euro zarezerwowaliśmy 3 noce ze śniadaniem ( bardzo obfity bufet z ciepłymi i zimnymi daniami)  w czterogwiazdkowym hotelu w samym centrum miasta. Przyzwoite noclegi można jednak wyszukać już sporo taniej.

Klimat i Pogoda:  Odwiedziliśmy Malezję w okresie monsunowym i ostatniego dnia tak jak już pisałam dopadła nas ulewa, ale generalnie było ciepło i słonecznie

Jedzenie i Picie: Tanie i smaczne. Ucztę będą mieli zwłaszcza fani kuchni Indyjskiej ( czyli mój P.) oraz Chińskiej. Przyzwoity posiłek można zjeść za kilka złotych, ale nie ma się co czarować jak pójdziecie do wypasionej restauracji to zapłacicie kilkadziesiąt PLN ( pisze w złotówkach, żeby łatwo było wam sobie wyobrazić, liczę na to , że macie świadomość , że w PLN tam nie płaciłam ;)

Co zobaczyć:  Petronas Tower, Menara Kuala Lumpur(to najwyższa wieża telekomunikacyjna w mieści), Lake Gardens (to 92 hektarowe ogrody, znajdujące się w okolicy Malezyjskiego Parlamentu. Dzielą się na Motyli Park, Jeleni Park, Ogród Orchidei i Ogród Hibiskusa), Masjid NegaraThean Hou Temple, Chinatown,  

 Transport:  Taksówki z taksometrem nie są drogie, ale czasem taksówkarze nie chcą ich włączać. Za grosze bez problemu można się poruszać kolejką miejską i autobusami.

Ile dni w Kuala Lumpur: KL jak każda stolica ma wiele do zaoferowania zwiedzającym i zależnie od tego co się lubi można znaleźć rozrywki i atrakcje każdego typu. W zasadzie na zobaczenie miasta i głównych atrakcji wystarczy 1-2 dni. Jestem jednak przekonana, że będąc w tym mieście o wiele dłużej napewnoe nie będziecie się nudzić :)

                                                                              Ciao,




SHARE:

10 comments

  1. Hey there! I know this is kinda off topic however , I'd figured I'd ask.

    Would you be interested in exchanging links or maybe guest authoring a blog post
    or vice-versa? My site covers a lot of the same topics as yours and I think we could greatly
    benefit from each other. If you are interested feel
    free to send me an email. I look forward to hearing from
    you! Excellent blog by the way!

    Look at my homepage :: show homes ideas []

    ReplyDelete
  2. Attractive element of content. I simply stumbled upon your web site and in accession capital to say
    that I get actually enjoyed account your weblog posts. Any way I
    will be subscribing for your feeds or even I fulfillment you get admission to consistently quickly.


    Also visit my web blog; Dean Graziosi

    ReplyDelete
  3. I've read several just right stuff here. Certainly price bookmarking
    for revisiting. I wonder how so much effort you place to create any such excellent informative weeb site.


    My web-site; peluang bisnis herbalife

    ReplyDelete
  4. I like the helpful information you provide in your articles.
    I'll bookmark your weblog and check again here frequently.
    I'm quite sure I'll learn many new stuff right here! Best of luck for the next!


    Here is my weblog; cash generator farmville 2

    ReplyDelete
  5. I do not even know how I ended up here, but I thought this post was good.
    I do not know who you are but definitely you are going to a famous blogger if you
    are not already ;) Cheers!

    Also visit my site: lose weight fast

    ReplyDelete
  6. Howdy! This post couldn't be written much better!
    Looking at this post reminds me of my previous roommate!
    He continually kept preaching about this. I most certainly will forward this
    information to him. Pretty sure he's going to have a great read.
    I appreciate you for sharing!

    Feel free to surf to my webpage ... Nike Free Run 3

    ReplyDelete
  7. This is a really good tip particularly to those fresh
    to the blogosphere. Brief but very accurate info… Thank you for sharing
    this one. A must read article!

    Feel free to visit my site: Recommended Site

    ReplyDelete
  8. Genialne zdjęcia;) Bardzo żałuję,że nia miałam okazji zwiedzić Malezji będąc w Tajlandii

    ReplyDelete
  9. Adorable pictures, amazing outfit as well, I love it, thank you for sharing, you look absolutely pretty!!!

    xxx

    www.bridesonamission.com

    ReplyDelete
  10. Kocham takie zdjęcia! Wysokie budynki to chyba dla mnie najwspanialszy widok, aż tęsknię za podróżą.

    http://shizuko-ai.blogspot.com

    ReplyDelete

© SimpleThings by J. OK.. All rights reserved.
Blogger Template by pipdig