Tuesday, 2 September 2014

Ibiza Impressions


Decyzja o wybraniu się właśnie na tę wyspę podjęliśmy dosyć spontanicznie i bezmyślnie. Nigdy to miejsce nie było specjalnie wysoko na liście moich "must go" a, że nie jestem wielką fanką muzyki elektronicznej ( lubię, ale bez przesady) Imprezowy raj jakoś do mnie nie przemawiał. Na szczęście jednak jakimś cudem razem z P. postanowiliśmy się tam udać i był to strzał w dziesiątkę oraz idealne ukoronowanie naszej wyprawy. W zasadzie trudno po krótce opisać co Ibiza ma w sobie tak wyjątkowego, ale zdecydowanie już od przekroczenia wrót samolotu czuje się tą niezwykłą, pozytywną energię krążącą w powietrzu. Aż ma się ochotę biegać i skakać, a tu bagaż trzeba jeszcze odebrać ( oby nie zginą, oby nie zginą). Na wyspę dotarliśmy dopiero ok 1 w nocy więc po dojechaniu do hotelu i wypakowaniu rzeczy ( lub w przypadku P. Niewypakowaniu) nie zdziałąliśmy tego wieczoru wiele. Na drugi dzień, zaraz po zamęczeniu pytaniami przyjaznej pani z recepcji, pobiegliśmy rozejżeć się po okolicy. Nasz hotel był w San Antonio więc do ładniejszych plaż musieliśmy chwilę dojść lub podjechać autobusem. W zasadzie transport na wyspie jest super rozwiązany i nie ma problemu aby dojechać na plaże i imprezy w innych częściach wyspy.

The decision to go to Ibiza was made quite spontaneously and thoughtless. This place was Never especially high on my list of 'must go' and I am not a big fan of electronic music. Fortunately, by some miracle, together with P. we decided to go there and it was a hit and the perfect culmination of our trip. In fact, it is difficult to briefly describe what exactly is so special and exciting about Ibiza but you can feel extraordinary positive energy circulating in the air. We arrived to the island around 1am so after we got to the hotel and unpacked our bags it was a middle of the night.  Our hotel was in San Antonio so we had to walk a while to the nicest beaches or we could  take the bus. In general transport on the island is super-resolved and there is no problem to get to the beaches and events in other parts of the island.











W dniu przyjazdu kupiliśmy w hotelu bilety do sławnej Ushuai na imprezę David Guetta College. Imprezy w Ushuai to imprezy na świeżym powietrzu, przy basenie. Zaczynają się o godzinie 17.00 i trwają do ok 24.00. Wynika to z tego, że Ushuaia to hotel a imprezy do białego rana mogłaby być uciążliwe dla gości. Za bilety zapłaciliśmy po 50 euro od osoby, ale przysięgam, że impreza była warta każdego centa i wychodząc z niej mieliśmy poczucie dobrze wydanych pieniędzy. Jeżeli wiecie jak to jest mieć jakieś oczekiwania co do miejsca, w które się wybieracie a potem czuć się lekko rozczarowanym to zapewniam Was, że ja na Ibizie tego rozczarowania w ogóle nie doznałam. Impreza była dosłownie jak z teledysku -oprawa, dźwięk, wizualizacje i generalnie całe show jakiego byłam światkiem okazało się absolutnie wyjątkowym doświadczeniem.

On arrival at the hotel we bought tickets to the famous Ushuaia to the David Guetta College party. Events in Ushuaia are the  outdoors events, by the pool. They start at 17.00 and last until approximately 24:00. This is due to the fact that Ushuaia is also a hotel and party until dawn could be inconvenient for guests. For tickets we paid 50 euros per person, but I swear that the event was worth every penny and out of it we had a sense of well-spent money. If you know how it is like to have any expectations and then feel slightly disappointed I assure you that on  Ibiza i didn't experiend  this disappointment at all. The event was literally like the video clip- sound, visuals, and generally the whole show  was  an absolutely unique experience.








Scenariusz kolejnego dnia jest oczywiście łatwy do przewidzenia: Śniadanko, plaża i dochodzenie do siebie. Ja planowałam jakieś małe zakupy bo muszę was ostrzec, że na Ibizie panuje stylówka absolutna. Śliczne dziewczyny wyglądają jak z okładek magazynów a na dodatek sprawiają wrażenie jakby nawet na plażę szykowały się godzinami z ułożonymi lokami, obcasami i sexy monokini a z drugiej strony paradujący w tank topach lub bez koszulek mężczyźni, wyglądający jak by cały rok nie wychodzili z siłowni no i ....my hehe.   Po leniwym dniu postanowiliśmy na spędzenie wieczora w Cafe del Mar podziwiając sławny zachód słońca. Okolica o tej porze jest dosyć zatłoczona i warto wybrać się tam troszkę wcześniej aby zając miejsce. Niektórzy przynoszą ze sobą poduszki i siadają na kamieniach przed lokalem. Widoki są zapierające.


Scenario the next day is of course easy to predict: some breakfast, beach and recovery. I planned some small purchases because I have to warn you that there is absolute trendy style on  Ibiza .After a lazy day we decided to spend the evening at Cafe del Mar enjoy the famous sunset. The area at this time is quite crowded and it is worth to go there a little earlier to take the place. Some people bring with them pillows and sit on the rocks in front of the premises. The views are breathtaking.









Kolejny dzień był bardzo aktywny bo już o 10 rano ( no ok, może to nie aż takie już) wybraliśmy się na polecaną przez wielu znajomych, oddaloną o 40 minut od ibizy piękną Formenterę. O tym było już w ostatnim poście :)












Wieczorem za to zaliczyliśmy absolutne szaleństwo w Pacha Ibiza. Oczywiście odwiedzenie tego klubu jest obowiązkiem i muszę przyznać, że chociaż byłam już w kilku Pacha'ch w europie to niestety tylko nazwę i logo miały wspólne z oryginalnym pierwowzorem. Pacha Ibiza to klub wielkości mojego liceum z wieloma tarasami i salami. Po raz kolejny cała oprawa była bezbłędna lasery i wizualizacje idealnie zsynchronizowane z muzyką i nawet sam wystrój lokalu jest codziennie zmieniany i dostosowywany na potrzeby konkretnej imprezy. Gwiazdą Środowego wieczoru był Steve Aoki ( nie wiedziałąm za bardzo kto to taki, ale już jestem absolutną fanką). Kolejna niepowtarzalna impreza z niezwykłym klimatem.

In the evening we had e chance to experience absolute madness at Pacha Ibiza. Of course, visiting this club is the must and I must admit that although I was already in a few Pacha Clubs in Europe only the name and logo is in common with the original prototype. Pacha Ibiza is a club the size of my high school with many terraces and rooms. Once again, the entire fixture was flawless, lasers and visuals perfectly synchronized with the music and even the décor is daily changed and adapted to the needs of a particular event. The star of wednesday evening was Steve Aoki (I did not know too much who it is, but I am an absolute fan now). Another unique event with a unique atmosphere.















Po tych wszystkich wrażeniach potrzebowaliśmy się zregenerować i po obiedzie wybraliśmy się na plażę do Ibiza Town gdzie w pewnym momencie rozpoczęła się całkiem fajna imprezka.

After all these crazy experiences we needed to regenerate so after dinner we went to the beach to Ibiza Town 





Czy nie było nam trochę nudno we dwójkę? Muszę przyznać , że mój P. to jak dla mnie absolutnie wymarzony kompan podróży i bez wątpienia mogłabym pojechać z nim nawet na biegun północny. Nigdy się razem nie nudzimy a na dodatek ludzie na wyspie są tak otwarci i przyjaźni, że w ogóle nie ma problemu ze znalezieniem dodatkowych kompanów. Praktycznie na każdej imprezie bardzo szybko pojawiali się jacyś dodatkowi towarzysze z Anglii, Niemiec czy Włoch, z którymi można było pogadać i się pośmiać a na dodatek zaprzyjaźniliśmy się w hotelu z parką z sąsiedniego pokoju i z nimi spędziliśmy 2 dni. Podobno mówi się, że jak na Ibizie kogoś nie poznasz to jesteś am sobie winien. 






Panowie w hotelu bardzo polecali Space Ibiza więc był to nasz ostatni imprezowy przystanek.

The last party spot was Space Ibiza.





Wspominałam już wcześniej o poznanej w hotelu parze. To właśnie oni namówili nas w na odwiedzenie w ostatni dzień pobytu Beach Clubu Calabasa. Słońce świeci, chłodny napój, ciepły piasek i wygodny leżaczek a w tle fajna muzyka.... to faktycznie idealny sposób na zrelaksowanie się po pełnej wrażeń nocy.

I have already mentioned about the pair we met at the hotel.They persuade us to go  to calabasa beach club. The sun is shining, a cool drink, warm sand, comfortable sunbed and cool music in the background .... it's actually the perfect way to unwind after a  crazy night.










W skrócie:
Transport: Na wyspie jest rewelacyjnie rozwiązany. Autobusami można dostać się dosłownie wszędzie. Taksówki są również stosunkowo nie drogie i czasem opłaca się je rozważyć. Koszt autobusu to 2,5-5 euro zależnie gdzie chcecie jechać Taksówką z San Antonio do Playa del Bossa można dostać się za ok 20 euro ( więc jeśli jesteście w 4 osoby to koszt podobny a nie trzeba czekać) Autobusy jeżdżą co pół godziny

Gdzie imprezować: Musicie przygotować się na to , że imprezy na Ibizie reprezentują sobą zupełnie inną jakość niż gdziekolwiek indziej. Synchronizacja dźwięku, wizualizacji, laserów i wszystkiego co dzieje się dookoła powoduje, że wszystko buduje jeden spójny show. Do tego każdy klub oferuje różne atrakcje a każdy Dj ma swój pomysł na ubarwienie całości. Ja zdecydowanie polecam Ushuaję i Pacha. Kolejne dobre kluby to Space i Amnezja. Ceny wstępu to ok 30-80 euro za osobę. Zalezy na jaką imprezę, do jakiego klubu i.... tu jest to ciekawie rozwiązane bo większość klubów jest otwarta już od 22.00 , ale jeśli dotrzecie tam ok. północy prawdopodobnie będziecie jednymi z pierwszych gości. Cena biletów jest często zależna od limitu czasu na przyjście tzn. jeżeli na waszym bilecie będzie, że musicie zjawić się przed północą będzie on prawdopodobnie tańszy od biletu, który umożliwia wejście do godziny 2.00. Dlaczego? Dlatego, że wchodząc do pustego klubu pierwsze co zrobicie to powędrujecie do baru i wydacie po 18 euro za drinka i koniec końców do czasu rozkręcenia się imprezy i tak przepuścicie sporo gotówki. Warto dyskutować z naganiaczmi bo jak się dobrze z nimi dogadacie to znajdą wam tanio bilety. Nam do Space udało się kupić wejściówki za mniej niż pół ceny ( co prawda były to wejściówki "darmowe" , ale oni zarobili a my zaoszczędziliśmy i wszyscy byli happy) 

Co zobaczyć: Poza imprezami Ibiza ma do zaoferowania kilka pięknych plaż jak : Sa Caleta,Cala Conta,Cala Xarraca,Cala Bassa i Aigua Blanques, poza tym można wynająć auto i objechać wyspę zachaczając o takie atrakcje jak: Chippie market, Castle of Ibiza,D'Alt Vila,Iglesia de Sant Rafel. Warto również wybrać się na Formenterę


in Brief: 

Transportation:
 On the island is a sensational resolved. Buses take you everywhere. Taxis are also relatively cheap, and sometimes it is worth  to considered them. By the bus it is 2.5-5 euros depending on where you want to go. Taxi from San Antonio to Playa del Bossa cost about 20 euros. Buses run every half hour.

Where to party:
The clubs on ibiza are one of the best in the world and all the events are absolutely spectacular.I will definitely recommend Ushuaia and Pacha. Another good clubs- Space and Amnesia. Admission is about 30-80 euros per person. It depends on what kind of event you want to go. If you'll get the ticket that allows you to get to the club until for example 1.00am it will be cheaper than a ticket with unlimited entrance but you will spend more money at the bar.

What to see: 
Besides parties Ibiza has to offer several beautiful beaches as:
Sa Caleta, Cala Conta, Cala Xarraca, Cala Bassa and Aigua Blanques. You can also rent a car and tour the island  for such things as: Chippie market, Castle of Ibiza, DAlt Vila, Iglesia de Sant Rafel. You can also go to Formentera ( actually it is a must).



SHARE:

18 comments

  1. Świetne zdjęcia! A Ibiza wspaniała :)

    ReplyDelete
  2. zazdroszczę, piękne widoki :)
    pozdrawiam cieplutko :) woman-with-class.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. jakie piękne widoki! imprezy mnie tak nie kręcą, ale te widoki są fantastyczne :) zazdroszczę :)
    Ps. Masz cudowny czerwony strój kąpielowy :). Bardzo rzadko mi się jakiś podoba a Twój jest fantastyczny :) gdzie go kupiłaś?

    ReplyDelete
  4. Amazing pics... I love this place!!!!!
    Kisses darling!
    Expressyourself

    My Facebook

    ReplyDelete
  5. piękne widoki, piękne plaże i zatoki:) Ibiza tez nie jest na mojej liście must see, ale po tych zdjęciach chyba zmienię zdanie:)

    ReplyDelete
  6. Stunning photos! i love your look in jeans shorts and swimsuit.

    Anne
    http://www.liebeladies.com

    ReplyDelete
  7. Jak tam jest pięknie *-*

    naataluunia.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. Whats up very cool website!! Guy .. Excellent .. Superb ..
    I will bookmark your website and take the feeds additionally?
    I am happy to seek out so many helpful information here in the publish, we want work out extra techniques
    in this regard, thank you for sharing. . . . . .

    My weblog; check from google

    ReplyDelete
  9. You look perfect!

    Hey there's a new OUTFIT online, what do you think about?

    My blog is now available in all languages of the world, do you know?
    BABYWHATSUP.COM, I'm waiting for you!

    ReplyDelete
  10. zazdroszczę, cudowne zdjęcia! <3 aż miło się oglądało :)

    ReplyDelete
  11. piękne miejsce, zazdroszczę :)

    ReplyDelete
  12. piękne widoki, aż się chce na wakacje jechać

    ReplyDelete
  13. I can imagine it's really fun to be there! Thanks a lot for sharing so many stunning impressions <3
    xx from Germany/Bavaria, Rena

    www.dressedwithsoul.com

    ReplyDelete
  14. Genialne widoki.
    http://alia-natalia.blogspot.com/
    Wymiana obs? Napisz u mnie.

    ReplyDelete

© SimpleThings by J. OK.. All rights reserved.
Blogger Template by pipdig